Wszystkie te przymioty określają oczywiście Morze Martwe - leżący pomiędzy Palestyną, Izraelem a Jordanią naturalny zbiornik wodny owiany licznymi legendami i historiami, część z których odkrywamy poniżej.
Morze rekordów
Przed omówieniem niezwykłych właściwości Morza Martwego, należy podkreślić, że pomimo swojej nazwy, jest ono naturalnym, śródlądowym jeziorem położonym w tektonicznym rowie Jordanu. Nie bez przyczyny w języku hebrajskim jego nazwa brzmi Jam Hamelach (czyli Morze Soli) - jest to bowiem najbardziej zasolony zbiornik wody na świecie (średnio 345g soli/litr, czyli 28%, przy czym na głębokości 50 m wartość ta wynosi 36%, zaś na powierzchni - około 22%). Na tak duże stężenie soli wpływa intensywne parowanie, które powoduje obniżenie tafli.
Valletta, miasteczko Birgu czy Rabat na Gozo – to właśnie tam znaleźć można najwięcej pozostałości z czasów panowania zakonu – czasów, które nie bez powodu zwane są złotym okresem w dziejach wyspy.
Początki zakonu
Pełna nazwa zakonu brzmi Suwerenni Rycerze Zakonu Szpitalników św. Jana Jerozolimskiego, a powstanie ów międzynarodowej instytucji datuje się na rok 1099 w Palestynie, co czyni ją tym samym jedną z najstarszych w Zachodnim Chrześcijaństwie. Zgodnie z planem Gerarda, inicjatora powstania bractwa przy szpitalu Św. Jana, zgromadzenie służyć miało chorym pielgrzymom, lecz szybko przekształciło się w jeden z trzech rycerskich zakonów okresu krucjat (obok templariuszy i krzyżaków).
Najlepiej jest tutaj przybyć wprost samolotem, choć pogranicznicy zadają mnóstwo pytań, to sama odprawa jest taka sama jak na większości europejskich lotnisk, aczkolwiek więcej tu uzbrojonych ludzi. Ale już przekraczając granicę od strony krajów arabskich, m.in. Egiptu, formalności jest nieco więcej - trzeba wypełniać deklaracje, itp.. Pod żadnym pozorem nie wolno wwieźć do Izraela scyzoryków Mcgivera i tym podobnych rzeczy - grozi to natychmiastową konfiskatą. Niechaj się również nikt nie zdziwi, że wtyczki gniazdka elektrycznego mają wszędzie trzy bolce, zawczasu lepiej zaopatrz się w dwubolcowe - wąskie wtyczki jakich wiele jest w Polsce, albo charger na lotnisku.
Do Izraela można udać się na kilka sposobów, jako turysta, jako pracownik. Tym co lubią wycieczki, polecana jest podróż jako turysta, tym co chcą tutaj dłużej nieco nasiąkać klimatem, polecić można pasję podróżnika powiązać z pracą, np.
Poznawanie dziejów Wrocławia niekoniecznie wiązać się musi z wizytą w muzeum lub śledzeniem treści kronik tego miasta. Oczywiście, nie zniechęcając nikogo do powyższych metod, proponujemy wycieczkę po stolicy Dolnego Śląska pozwalającą odkryć jego historię i znaczenie poszczególnych miejsc zapisane w pomnikach i miejscach pamięci narodowej.
Trasa takiej wyprawy powinna przypaść do gustu nie tylko miłośnikom dawnych dziejów – obejmuje ona bowiem także poznanie rzeźb będących popularnymi atrakcjami Wrocławia oraz figurek krasnali, które z pewnością przypadną do gustu najmłodszym turystom. Można więc powiedzieć, że podążanie szlakiem pomników i miejsc pamięci jest świetną alternatywą dla tradycyjnej wycieczki, gdyż przybliży ono ważne zarówno dla stolicy Dolnego Śląska, jak też innych miejsc na świecie wydarzenia nie pomijając przy tym typowo turystycznych „magnesów” będących obowiązkowymi punktami odwiedzin w ów mieście.
Pomniki sprzed 1945 roku
Wyprawę rozpocząć możemy na Ostrowie Tumskim, gdzie stoi wykonany z piaskowca barokowy Pomnik św.