Valletta, miasteczko Birgu czy Rabat na Gozo – to właśnie tam znaleźć można najwięcej pozostałości z czasów panowania zakonu – czasów, które nie bez powodu zwane są złotym okresem w dziejach wyspy.
Pełna nazwa zakonu brzmi Suwerenni Rycerze Zakonu Szpitalników św. Jana Jerozolimskiego, a powstanie ów międzynarodowej instytucji datuje się na rok 1099 w Palestynie, co czyni ją tym samym jedną z najstarszych w Zachodnim Chrześcijaństwie. Zgodnie z planem Gerarda, inicjatora powstania bractwa przy szpitalu Św. Jana, zgromadzenie służyć miało chorym pielgrzymom, lecz szybko przekształciło się w jeden z trzech rycerskich zakonów okresu krucjat (obok templariuszy i krzyżaków).
Najlepiej jest tutaj przybyć wprost samolotem, choć pogranicznicy zadają mnóstwo pytań, to sama odprawa jest taka sama jak na większości europejskich lotnisk, aczkolwiek więcej tu uzbrojonych ludzi. Ale już przekraczając granicę od strony krajów arabskich, m.in. Egiptu, formalności jest nieco więcej - trzeba wypełniać deklaracje, itp.. Pod żadnym pozorem nie wolno wwieźć do Izraela scyzoryków Mcgivera i tym podobnych rzeczy - grozi to natychmiastową konfiskatą. Niechaj się również nikt nie zdziwi, że wtyczki gniazdka elektrycznego mają wszędzie trzy bolce, zawczasu lepiej zaopatrz się w dwubolcowe - wąskie wtyczki jakich wiele jest w Polsce, albo charger na lotnisku.
Do Izraela można udać się na kilka sposobów, jako turysta, jako pracownik. Tym co lubią wycieczki, polecana jest podróż jako turysta, tym co chcą tutaj dłużej nieco nasiąkać klimatem, polecić można pasję podróżnika powiązać z pracą, np.
Poznawanie dziejów Wrocławia niekoniecznie wiązać się musi z wizytą w muzeum lub śledzeniem treści kronik tego miasta. Oczywiście, nie zniechęcając nikogo do powyższych metod, proponujemy wycieczkę po stolicy Dolnego Śląska pozwalającą odkryć jego historię i znaczenie poszczególnych miejsc zapisane w pomnikach i miejscach pamięci narodowej. Trasa takiej wyprawy powinna przypaść do gustu nie tylko miłośnikom dawnych dziejów – obejmuje ona bowiem także poznanie rzeźb będących popularnymi atrakcjami Wrocławia oraz figurek krasnali, które z pewnością przypadną do gustu najmłodszym turystom. Można więc powiedzieć, że podążanie szlakiem pomników i miejsc pamięci jest świetną alternatywą dla tradycyjnej wycieczki, gdyż przybliży ono ważne zarówno dla stolicy Dolnego Śląska, jak też innych miejsc na świecie wydarzenia nie pomijając przy tym typowo turystycznych „magnesów” będących obowiązkowymi punktami odwiedzin w ów mieście.
Co łączy takie produkcje jak „Troja”, „Gladiator”, „Popeye”, i „Hrabia Monte Cristo”? Okazuje się, że wszystkie z nich powstały właśnie na Malcie. Na tym jednak nie kończy się lista filmów, które kręcone były na tej skalistej wyspie – czas więc rozpocząć pasjonującą wyprawę szlakiem znanych ze srebrnego ekranu maltańskich plenerów.
Wycieczkę tropem filmowych bohaterów warto jest rozpocząć w Valletcie. To widniejące od roku 1980 na liście światowego dziedzictwa UNESCO miasto jest nie tylko wspaniałym klejnotem architektury barokowej, lecz także najbardziej wysuniętą na południe stolicą Europy.
Już 7 listopada rozpoczyna się rekrutacja na wolontariat zagraniczny w ramach programu Discover China. Dzięki temu wolontariatowi możesz wyjechać do Chin, gdzie będziesz pracować jako wolontariusz, jednocześnie poznając ten kraj i jego kulturę. Jeśli chcesz być jedną z osób, które rozpoczną nową przygodę z programem Discover China, wejdź na www.discover-china.pl i wyjedź na wolontariat w Chinach.
Jak zdobyć pierwsze doświadczenie zawodowe lub wzbogacić swoje CV? Jak wyróżnić się spośród innych kandydatów? Jak w łatwy sposób zwiedzić egzotyczne Chiny? Odpowiedź jest prosta: wyjechać na wolontariat zagraniczny Discover China oferowany przez międzynarodową organizację studencką AIESEC. To szansa na zdobycie doświadczenia podczas wolontariatu, poznania nowej kultury, zbudowania międzynarodowej sieci kontaktów, a także polepszenia umiejętności językowych.
Joanna, która brała udział w poprzedniej edycji programu, tak opowiada o swojej przygodzie: "To było cudowne doświadczenie.
Pozornie przygotowanie to nie jest trudne. Wystarczy przez chwilę zastanowić się, co może nas spotkać w czasie wędrówki i skompletować ekwipunek, który zapewni nam bezpieczeństwo w każdej z sytuacji. Aby wyruszyć w góry niezbędna jest też pewna minimalna wiedza – na przykład na temat szlaków, czy samego sprzętu. Wszystko to przychodzi oczywiście wraz z doświadczeniem, dlatego dla zupełnie „zielonych” w temacie wypraw górskich niezbędną pomocą przed pierwszą wyprawą może być ten poradnik.
Przed wyjściem zaopatrujemy się w dokładną mapę i wybieramy trasę, którą chcemy pokonać. Wiele map od razu informuje nas o czasie, jaki będzie niezbędny na jej przebycie.
Pierwsza styczność z miastem to najczęściej zapoznanie się z cenami, które niestety są dość wysokie. Najtańsze, jednogwiazdkowe hotele ulokowane są w dzielnicach odległych od centrum, które nie zawsze sprawiają wrażenie bezpiecznych. Metro, to koszt 1,7€ za pojedynczy przejazd. Posiłki w restauracjach są dosyć drogie, a regularne stołowanie się w tych ulokowanych najbliżej centrum najczęściej niestety przekracza możliwości turysty, który w planach ma tani wypad. Część kosztów pochłaniają oczywiście wstępy do muzeów. Jest to jeden z najważniejszych punktów podróży, na którym nie da się zaoszczędzić. Do tych najważniejszych, jak Luwr, czy Musee d’Orsay osoby do 26 roku życia wchodzą za darmo. Inni płacą około 10€.
Ulice Paryża na pierwszy rzut oka nie zachęcają.
Jest niby blisko, ale za morzem. Kojarzy się z zimnem - przecież to już daleka północ. Turysta zastanawia się, czy na pewno jest tak piękny jak piszą i czy na pewno wybrać to miejsce na wakacje, czy może jeszcze raz pojechać do sprawdzonej Hiszpanii? Tymczasem Sztokholm to naprawdę malownicze miasto, w sam raz zarówno na krótki, jak i na dłuższy wypad. Można się w nim zakochać od pierwszego wejrzenia. Jest idealnym miejscem nie tylko do zwiedzania, ale i do życia – ani za duży, ani zbyt mały, taki w sam raz. Słusznie nazywany jest Wenecją Północy - sam Sztokholm leży na 14 wyspach, ale jego obszar stołeczny, to aż 24 000 niewielkich wysepek. Jest zielony – 40% powierzchni miasta, to parki. I przy tym wszystkim, niestety – drogi. Dla polskiego turysty szczególnie nocleg będzie dosyć dużym wydatkiem – najtańszy hostel poza sezonem kosztuje około 110zł za noc.
Mimo, że prawdą jest, że Sztokholm nie jest specjalnie gorącym miastem, na odwiedziny stolicy Szwecji tak naprawdę każda pora jest dobra.
Malowniczy Przylądek Skagen (duń. Skagens Grenen), gdzie mieszają się wody cieśnin Skagerrak (kolor szary) i Kattegat (kolor zielony), oddzielające Morze Północne od Morza Bałtyckiego, to najbardziej na północ wysunięty cypel Półwyspu Jutlandzkiego w Danii. Ze względu na ten niezwykły krajobraz - piętrzące się wody bałtyckich cieśnin i kamienisto-piaszczyste plaże – pod koniec XIXw. w miejscowości Skagen, oddalonej o ok. 2 km od przylądka Skagen, powstała kolonia artystów: malarzy i poetów, która była częścią skandynawskiej grupy Det Moderne Gennembrud (Przełomu Modernistycznego), datowanej na ok. 1870-1900r.
Do tej skandynawskiej grupy duńskich, norweskich i szwedzkich artystów, określanych mianem Malarzy ze Skagen zaliczali się: Holger Drachmann, Peder Severin Krøyer, Oscar Björck, Lauritz Tuxen, małżeństwo Anna i Michael Ancher,, Christian Krohg, Johan Krouthen, Carl Locher, Viggo Johansen i Thorvald Niss. Grupa ta reprezentuje głównie realistyczne malarstwo plenerowe, charakterystyczne dla jej prac jest niuansowe oddawanie odcieni intensywnego światła.
Królestwo Danii (duń. Kongeriget Danmark) leży w północnej Europie, w Skandynawii. Stolicą Danii jest Kopenhaga (duń. København), położona na wyspie Zelandia (duń. Sjælland). Dania liczy ok. 5,5 mln mieszkańców (91,1% to Duńczycy, 1% - Niemcy, 0,3 % - Farerowie, pozostałe 7,6 % - Szwedzi, Polacy, Bośniacy, Serbowie, Turcy, Kurdowie, Arabowie, Persowie, Hindusi i Chińczycy). Powierzchnia całkowita tego siedmiokrotnie mniejszego od Polski kraju wynosi 43 094 km².
Dania jest monarchią konstytucyjną, głową państwa jest królowa Małgorzata II. Władzę ustawodawczą sprawuje jednoizbowy parlament, noszący nazwę Folketing.
Stolica Czech Praga (czes. Praha) położona nad rzeką Wełtawą to w sezonie wiosenno-letnim świetne miejsce na weekendowy, dwu- lub trzydniowy wypad. Praskie Stare Miasto jest „perłą w cesarskiej koronie Habsburgów” i znajduje się na liście Swiatowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. Praska architektura, muzea, oferta kulturalna, rozrywkowa i gastronomiczna co roku przyciąga tu rzesze turystów z całego świata. Wielu powraca tu kolejny raz...
Dzieje się to również za sprawą niskich cen (1 CZK to ok. 0,16 PLN) w porównaniu do innych stolic europejskich. Nie tylko atrakcje turystyczne Pragi mają korzystne ceny biletów wstępu – znajdziemy tu również przystępne ceny w gospodach piwnych (Czechy są rajem dla piwoszy), winiarniach, knajpach i restauracjach oraz śmiesznie tanią komunikację miejską – metro, stare tramwaje i autobusy. Również pociągi, którymi możemy podróżować po Czechach są śmiesznie tanie i bezpieczne.
Z Polski najlepiej wybrać się do Pragi własnym samochodem lub pociągiem – żeby niepotrzebnie nie płacić za taryfę międzynarodową, kupujemy tylko bilet do pierwszej stacji za polską granicą w Czechach, a tam już o wiele tańszy bilet do Pragi.
Któż z nas nie lubi jeździć nad morze, kąpać się w słonej wodzie, opalać na piaszczystej plaży. Wielu z nas na wakacje w nadmorskich kurortach czeka co roku z utęsknieniem. Jednak niektórzy z nas korzystają z takich wyjazdów nie tylko w celach rekreacyjnych, ale także leczniczych, bowiem nadmorski klimat sprzyja leczeniu wielu chorób, a w dodatku nad morzem mamy spory wybór uzdrowisk. Z roku na rok nadmorskie kurorty szykują dla swych turystów masę atrakcji, dzięki którym urlop nad Bałtykiem będzie udany o każdej porze roku.
Turyści bardzo chętnie odwiedzają Jastarnię, a dokładniej najbardziej znaną jej dzielnicę, czyli Juratę. Rokrocznie przybywa tam coraz więcej osób marzących o udanym wypoczynku w nadmorskim klimacie. Ta miejscowość z całą pewnością przyciągnie do siebie osoby, dla których warunkiem udanego urlopu jest zakwaterowanie, bowiem w Juracie istnieje wiele komfortowo wyposażonych domków letniskowych oraz prywatnych kwater, a także hoteli.
Wakacje coraz bliżej, dlatego też większość z nas jest już myślami na gorącej, piaszczystej plaży, w górach lub w jakimś tropikalnym kraju. Pomimo tego, że wyjeżdżając za granicę istnieje teoretycznie większe prawdopodobieństwo spędzenia udanego urlopu dzięki sprzyjającej pogodzie, to jednak często wolimy zaryzykować i udać się nad nasze polskie morze. Nadmorskie kurorty oferują szereg atrakcji dla każdego, dlatego udane wakacje nad morzem mogą spędzić zarówno ludzie młodzi, rodziny z dziećmi, jak również starsi ludzie.
Pierwsze miejsce w tegorocznym rankingu najchętniej wybieranych miejscowości nadmorskich zajmuje Świnoujście. Jest to najbardziej atrakcyjne ze wszystkich miejsc na wybrzeżu, a dodatkowo jest jednym z największych miast w województwie zachodniopomorskim. Oprócz tego, że miejscowość ta jest ważnym ośrodkiem gospodarki morskiej, turyści uwielbiają tu przybywać ze względu na liczne atrakcje godne zwiedzania.
Ileż to razy zastanawiamy się gdzie wyjechać na nasze wymarzone wakacje, urlop czy choćby krótki weekend? Zawsze jest ten sam dylemat. Wybrać się w góry czy lepiej jechać nad morze? Oczywiście, jeśli jesteśmy singlem i wybieramy się samotnie w swoją podróż to po zestawieniu wszystkich za i przeciw podejmiemy na pewno dobrą decyzję. Sytuacja komplikuje się, gdy jedziemy większą grupą osób. Problem polega na tym, że jedni chcą jechać nad morze, ponieważ twierdzą, że się tam lepiej wypoczywa, można się popluskać w wodzie, poleżeć na złotym piasku, podziwiać wschody i zachody słońca. Te argumenty oczywiście nie przekonają miłośników gór, którzy zamiast leżeć bezczynnie na plaży wolą pospacerować po górach, poczuć smak przygody i zachwycać się krajobrazami.
Wyjazd nad morze bez wątpienia wpłynie dobroczynnie na nasze zdrowie i zaowocuje poprawą odporność naszego organizmu, gdyż zaletą klimatu nadmorskiego jest tzw. aerozol morski, czyli drobinki wody zawarte w powietrzu, które powstają na skutek rozbryzgiwania się fal.
Biorąca swój początek w Myrdal (865,5 m n.p.m.) kolejka Flåm prowadzi malowniczą trasą aż do stóp Sognefjordu we Flåm (2 m n.p.m.). Uchodzi ona za największe dzieło norweskiej inżynierii ekstremalnej pierwszej połowy XX w.
Podróż kolejką Flåm to jedna z największych atrakcji turystycznych południowo-zachodniej Norwegii. Spektakularna sceneria na trasie Myrdal-Flåm – wysokie góry, ośnieżone szczyty, kaskadowe wodospady, głębokie wąwozy i rwące rzeki oraz biegnąca spiralnie przez górskie tunele trasa kolei ekstremalnej Flåm przyciąga co roku tłumy turystów, w tym oczywiście wielu miłośników techniki...
- I co, i już? - ciśnie się na usta turysty przyzwyczajonego do dużych stolic większych państw. Ryga jest znacznie mniejsza niż Budapeszt, a nawet niż Warszawa (można ją porównać raczej z Wrocławiem), dlatego też jej ścisłe centrum można pobieżnie zwiedzić już w kilka minut.
Mimo to, zwiedzanie Rygi „na szybko”, to duży błąd. Pozory mylą. Kryje ona w sobie wiele tajemnic, zakamarków, w których warto się zgubić oraz małych przyjemności dla oka, które zachwycają nawet najwybredniejszego turystę. Miasto jest nie lada gratką dla pasjonatów architektury – przez wieki kształtowali ją Niemcy, Rosjanie i Skandynawowie. W XVI wieku przez 60 lat znajdowało się nawet pod polskim panowaniem. Ryga do dzisiaj jest wielokulturowa, a na jej ulicach słychać wiele języków. Dla turystów – amatorów najlepszym sposobem na jej poznanie będzie wyrzucenie przewodnika do śmieci i po prostu odbycie kilku długich spacerów. Najlepszym pomysłem byłaby wycieczka z rodowitym ryżaninem w jego ulubione miejsca.