Polski Angielski Niemiecki TopJezyki
   
Start Podre Kontakt TopMenu

Jak przygotować się na wycieczkę w góry?

Góry zachwycają swoim pięknem i majestatycznością. Jednak tak samo jak są piękne - potrafią być niebezpieczne, o czym powinni pamiętać zarówno początkujący, jak i doświadczeni turyści. Na szczęście przed wieloma problemami, niewygodami, a nawet niebezpieczeństwami można uchronić się w bardzo prosty sposób – przygotowując się odpowiednio przed wyprawą.

Pozornie przygotowanie to nie jest trudne. Wystarczy przez chwilę zastanowić się, co może nas spotkać w czasie wędrówki i skompletować ekwipunek, który zapewni nam bezpieczeństwo w każdej z sytuacji. Aby wyruszyć w góry niezbędna jest też pewna minimalna wiedza – na przykład na temat szlaków, czy samego sprzętu. Wszystko to przychodzi oczywiście wraz z doświadczeniem, dlatego dla zupełnie „zielonych” w temacie wypraw górskich niezbędną pomocą przed pierwszą wyprawą może być ten poradnik.

Pierwsze kroki – dobry plan

Przed wyjściem zaopatrujemy się w dokładną mapę i wybieramy trasę, którą chcemy pokonać. Wiele map od razu informuje nas o czasie, jaki będzie niezbędny na jej przebycie. Długa trasa nie musi oznaczać trasy bardzo trudnej technicznie, ale i tak będzie prawdopodobnie wymagać większego wytrenowania niż krótsza.

Ważną częścią planu jest zaznajomienie się z oznaczeniami szlaków i wybór tego, który będziemy przemierzać. Wiele osób tkwi w błędnym przekonaniu, że kolory, którymi oznaczone są szlaki, oznaczają stopień trudności. Tymczasem kolor oznaczenia ma się nijak do zaawansowania drogi, która nas czeka. W przypadku pieszych szlaków górskich stosuje się pięć kolorów:

• Szlak czerwony, to szlak główny, który prowadzi przez najciekawsze, najbogatsze przyrodniczo miejsca i najpiękniejsze krajobrazy.
• Szlak niebieski oznacza, że przed nami, niekoniecznie trudna, ale z pewnością bardzo długa droga - jest to szlak dalekobieżny.
• Szlak zielony, to krótki szlak, który bardzo często powstaje po to, aby połączyć dwa inne szlaki lub umożliwić dojście do jakiegoś ciekawego miejsca, do którego nie prowadzi żadna inna droga.
• Szlak żółty, podobnie, jak szlak zielony, jest najczęściej krótki, łączący lub dojściowy.
• Szlakiem czarnym możemy dotrzeć do miejsca, do którego nie prowadzą żadne inne szlaki, bowiem on również zaliczany jest do tych dojściowych.

Chociaż nie opracowano skali trudności szlaków w górach, można spodziewać się, że szlak niebieski, czyli dalekobieżny może okazać się trudny do pokonania dla osób ze słabą kondycją fizyczną, nawet jeśli będzie nieskomplikowany.

Zakupy zaczynamy od butów

Każda aktywność sportowa wymaga od nas przede wszystkim odpowiednich butów. Górskie wędrówki wymagają dodatkowo butów o pewnych szczególnych właściwościach. Dla własnego bezpieczeństwa warto wyposażyć się w taki rodzaj obuwia, który pozwoli bezpiecznie przebrnąć przez śliskie kamienie, balansować na krawędziach, a do tego zapewni wygodę, która przy dłuższych wycieczkach jest równie ważna.

Buty trekkingowe, to spory wydatek, ale robi się go raz na kilka lat. Powinny spełniać kilka wymogów:

• Mieć cholewkę sięgającą powyżej kostki, co będzie chronić stawy skokowe przed skręceniami i innymi uszkodzeniami.
• Wodoodporność – zdobywając szczyty raz na jakiś czas trzeba przejść przez górski strumyk Nie zawsze udaje się go przeskoczyć, a dobre wodoodporne buty sprawiają, że można swobodnie przejść po wodzie.
• Podeszwa antypoślizgowa.
• Membrana – gwarantuje, że buty będą przepuszczały powietrze. Dzięki temu stopom nie grozi ugotowanie.

Niemal tak samo ważne są skarpety, które mogą pomóc lub przeszkodzić butom w spełnianiu swej roli. Nie powinny być zbyt krótkie – aby uniknąć obcierania. Powinny sięgać powyżej cholewki. Muszą być z odpowiedniego materiału, przepuszczającego powietrze. Zakup odpowiednich butów nic tu nie pomoże, jeśli skarpetki będą ze sztucznych włókien. Jednym z ciekawych materiałów, który ostatnio staje się coraz modniejszy są włókna bambusa – skarpety z nich wykonane nie tylko przepuszczają powietrze, ale dodatkowo są antybakteryjne.

Dział bieliźniany

Bielizna, to część ubioru, która znajduje się najbliżej naszego ciała i dlatego ma ogromny wpływ na naszą termoregulację podczas wędrówki. Aby pozostałe warstwy odzieży spełniały swoje zadanie – bielizna musi być termoaktywna, skutecznie odprowadzająca wilgoć ze skóry. Przy niższej temperaturze powinna chronić przed zimnem.

Przy wyborze bielizny pod uwagę koniecznie trzeba wziąć materiał – niestety, im materiał lepszy, tym droższy oraz krój – bielizna, którą założymy na wędrówkę powinna być dobrze dopasowana, ale nie obcisła. Koszulka powinna przylegać do ciała. W przeciwnym wypadku nie będzie spełniała swojej funkcji odprowadzania wilgoci ze skóry.

Odzież wierzchnia

Niezależnie od tego, czy zdecydujemy się na ubiór profesjonalny z wyższej półki, czy pozostaniemy przy bawełnianych codziennych ubraniach, należy pamiętać, że w góry należy ubierać się „na cebulę”. Dzięki temu łatwiej będzie nam dostosować ubiór do warunków pogodowych już w trakcie wyprawy. Dlatego zamiast zakładać jeden bardzo gruby sweter, w którym będzie nam gorąco, a po jego zdjęciu zbyt zimno, załóżmy koszulki, cienkie rozpinane polary i tym podobne. Wtedy będziemy mogli rozbierać się stopniowo nie wychładzając ani nie przegrzewając organizmu.

Spodnie powinny być dopasowane w ten sposób, że przy wykonaniu przysiadu ani pośladki, ani kolana nie zostaną odsłonięte. Nie mogą ograniczać ruchów. Dobrze również, aby istniała możliwość skrócenia spodni z długość do „kostek” na długość „do kolan”.

Kurtka musi chronić przed deszczem, wiatrem, ale jednocześnie przepuszczać powietrze. Oferta kurtek sportowych jest bardzo szeroka, dlatego wybierając się do sklepu najlepiej znać dokładnie swoje potrzeby co do produktu.

W czasie letniej wyprawy w góry najlepiej sprawdzają się kurtki trekkingowe i wyprawowe. Przed zakupem warto sprawdzić trzy cechy wybranego produktu: wodoodporność, oddychalność i przepuszczalność wiatru.

• Wodoodporność – jest przedstawiana przy pomocy milimetra słupa wody. Mówiąc prościej: wodoodporność to wysokość słupa wody przyłożonego do kurtki. Większa ilość wody sprawi, że kurtka będzie przemakać. Zwykłe miejskie kurtki mają zazwyczaj wodoodporność do 3 000 mm, kurtki do wypraw w góry powinny mieć wodoodporność co najmniej 10 000. Najlepsze są kurtki z membraną Gore-tex – te wytrzymują nawet największe ulewy (ich wodoodporność wynosi powyżej 30 000).
• Oddychalność – wyrażona w gramach na metr kwadratowy (na24 godziny). Upraszczając: chodzi o to, ile potu odparuje z danego materiału w ciągu 24 godzin. Im wyższy jest ten wskaźnik, tym materiał, z którego zrobiona jest kurtka jest lepiej przepuszczalny.
• Przepuszczalność wiatru – dobra kurtka umożliwia odparowywanie potu, ale jednocześnie nie przepuszcza wiatru. Jeśli nasza kurtka jest oznaczona zerem, to możemy się spodziewać, że ani trochę nie ochroni nas przed wiatrem. Na wyprawy górskie najlepsze są kurtki z oznaczeniami przepuszczalności wiatru 10-15. Takie kurtki ochronią nas przed dotkliwymi podmuchami, a jednocześnie będą odparowywać wilgoć ze skóry.

Coś na głowę

Zimą przed mrozem, latem przed słońcem. Szczególnie w czasie letnich wycieczek ochrona głowy przed słońcem powinna wejść nam w nawyk. W sytuacji, w której nie mamy ze sobą czapki – każdy sposób na zabezpieczenie przed udarem będzie dobry – można wykorzystać chustkę, bluzę, ręcznik, cokolwiek.

Czapka musi być tak dopasowana, aby silny wiatr w wyższych partiach gór nie zerwał nam jej z głowy. Dobrym rozwiązaniem są czapki z daszkiem, które dodatkowo osłaniają oczy przed rażącymi promieniami słońca.

Coś na ręce

Rękawiczki przydają się nawet latem. Chronią dłonie przed chłodem, ale także ułatwiają wspinaczkę tam, gdzie występują łańcuchy. Niektórzy, ze względu na oszczędność, używają w górach rękawiczek rowerowych. Jest to rozwiązanie mocno zastępcze, a tak naprawdę – żadne. Rękawiczki do jazdy na rowerze są bardzo cienkie i nie ochronią naszych dłoni przed otarciami podczas chwytania skał. Najlepsze są rękawiczki typowo górskie lub ewentualnie rękawiczki przeznaczone do ćwiczeń ze sztangą. Te ostatnie są wzmocnione po wewnętrznej stronie dłoni, dzięki czemu nawet duży nacisk nie naruszy skóry.

Bagaż dźwigamy na plecach

Plecak powinien być w sam raz – ani za duży, ani za mały, wygodny i maksymalnie ułatwiający dźwiganie naszego tymczasowego dobytku. Przy jego zakupie zwracamy uwagę na pojemność, która wbrew pozorom nie powinna być największa z możliwych, aby nas przesadnie nie obciążać. 28 litrów powinno w zupełności wystarczyć. W celu zminimalizowania dyskomfortu dźwigania plecak powinien mieć odpowiedni system nośny – możliwość dostosowania go do sylwetki turysty, stelaż, regulację szelek i pas biodrowy. Ten ostatni jest najważniejszy, ponieważ odciąża nasz kręgosłup. Pas ten powinien idealnie przylegać do bioder. Dzięki wewnętrznemu stelażowi plecak lepiej dostosowuje się do kształtu naszych pleców.

Praktyczną radą jest aby wybrać plecak, który po założeniu nie będzie całkowicie przylegał do pleców, dzięki czemu plecy mniej się spocą.

Aby zabezpieczyć bagaż przed deszczem powinniśmy mieć też specjalny pokrowiec. Wiele plecaków ma go w zestawie – często jest wszyty w jedną z kieszeni. Jeśli nie, to również nic straconego – można go dokupić w sklepie sportowym.

Ciekawostką i rzeczą dla większości dosyć zbędną jest tzw. „camelbag”, czyli pojemnik na picie z rurką i ustnikiem. Pojemnik ten jest przymocowywany do plecaka, natomiast długość rurki pozwala nam na gaszenie pragnienia bez konieczności zdejmowania plecaka.

Latarka

Jest potrzebna nie tylko w jaskiniach. Tzw. „czołówka”, to obowiązkowa część ekwipunku. Montujemy ją na czole, a mając wciąż wolne ręce możemy się swobodnie poruszać.

Apteczka

Na wypadek niewielkich niepowodzeń, skaleczeń, czy otarć koniecznie powinniśmy zabrać ze sobą apteczkę pierwszej pomocy. Powinny się w niej znaleźć:

• Plastry z opatrunkiem;
• Bandaż;
• Opaska elastyczna;
• Jałowa gaza opatrunkowa;
• Folia NRC (termiczna) – doskonale chroni przed utratą ciepła;
• Tabletki przeciwbólowe;
• Chusta trójkątna (służy do robienia temblaka na rękę lub tamowania krwawienia);
• Woda utleniona.

Oprócz tego konieczny jest krem z dużym filtrem UV. W górach promienie słoneczne są dużo bardziej niebezpieczne niż w dolinach. Minimalny filtr, to 30, jednak najlepiej i najpewniej użyć „pięćdziesiątki”.

Śniadanie, obiad, kolacja na szlaku

Prowiant powinien być równie dobrze zaplanowany, jak cała reszta podróży. Bierzemy to, co konieczne plus lekki zapas na wypadek gdyby wycieczka się wydłużyła. Na wielu trasach oczywiście można zatrzymać się w schronisku, a tam – odpocząć oraz coś zjeść. Nie są one jednak usytuowane jedno obok drugiego, dlatego posiłki w drodze „pomiędzy” są konieczne. Dodatkowo żywienie się w schronisku ma pewne wady – ceny sięgają tam zenitu, co wcale nie odstrasza wielu turystów, dlatego niemal zawsze aby coś tam kupić, najpierw trzeba odstać swoje w kolejce.

Prowiant układamy według naszych osobistych preferencji, ale też tak, aby dostarczyć zmęczonemu organizmowi wszystkiego, co najlepsze. Miłośnicy chipsów i słodyczy powinni więc pamiętać o umiarze w „śmieciowym” jedzeniu. Podstawą są oczywiście kanapki – najlepiej z czymś, co nawet po całym dniu w plecaku nadal będzie smaczne, albo przynajmniej „zjadliwe”. Uzupełniamy je witaminami, a więc owocami. Najpraktyczniejszym z nich jest jabłko – smaczne, słodkie, zdrowe, ale też twarde, więc nie ma ryzyka, że przeistoczy się w mus w bagażu. Można zabrać ewentualnie kawałek czekolady, który doda czystej energii. Lepiej, aby była prawdziwa (na pierwszym miejscu w składzie powinno znaleźć się „kakao”, a nie cukier).

Do picia zabieramy wodę (co najmniej 1,5 litra), która świetnie gasi pragnienie oraz, jeśli nie są to już najbardziej gorące dni – ciepłą herbatę w termosie. Zapominamy o słodkich napojach gazowanych. Modne są napoje izotoniczne – te mogą być przydatne, ale tylko w niewielkich ilościach i tylko dla osób dorosłych, które nie mają nadciśnienia. Warto też pomyśleć o kilku zapasowych torebkach herbaty lub kawy – wtedy w schronisku będziemy musieli poprosić jedynie o wrzątek.

Inne przydatne przedmioty

Mimo, że w góry jedziemy odpocząć – nie warto tak do końca odcinać się od świata zewnętrznego i jednak zabrać ze sobą telefon. W razie czego – to urządzenie może nam uratować życie. Dobrze przygotowany turysta musi mieć też przy sobie numery telefonów do lokalnych służb ratowniczych takich, jak GOPR, czy TOPR.

Wybierając się w podobne podróże zawsze zabieramy ze sobą dowód osobisty, legitymację szkolną lub inny dokument, który potwierdza naszą tożsamość.

Aparat fotograficzny, który pozwoli nam uchwycić najpiękniejsze widoki powinien być przede wszystkim lekki. Lepiej sprawdzi się pod tym kątem tańsza cyfrówka niż droga i ciężka (przeciętnie 2-3kg) lustrzanka.

Torebka na śmieci – jako miłośnicy przyrody nie chcemy jej z pewnością zanieczyszczać. Na szlakach praktycznie nie ma koszy na śmieci, dlatego z odpadkami rozstajemy się dopiero w schronisku.

Jeśli na liście rzeczy do zrobienia przed wyprawą możemy odhaczyć na zielono zaplanowanie trasy, kupno odpowiedniej odzieży i sprzętu oraz przygotowanie prowiantu, nie pozostaje nic innego, jak ruszać w drogę.


Powodzenia!
Zabrania si kopiowania treci artykuw oraz ich wykorzystywania w jakiejkolwiek formie bez naszej zgody. Wszystkie artykuy chronione s prawami autorskimi i ich wykorzystywanie moe pocign odpowiedzialno karn o naruszeniu praw autorskich.